KSIĘGA GOŚCI

Za każdą uwagę (krytyczną również), wpis, opinię, poradę, miłe słowo, będę po stokroć wdzięczny. Obiecuję nie kasować żadnych komentarzy, poza wulgarnymi i niegrzecznymi.

Ciekawe? Koniecznie podziel się z innymi - warto promować zdrowy tryb życia!

91 thoughts on “KSIĘGA GOŚCI

  • 2 marca 2017 o 09:50
    Permalink

    Witam
    Muszę także tak jak pozostali wyrazić swoją pozytywną opinię o zakupionych produktach. Rewelacja!!!!! Córka używa masełka kakaowego a ja czystego. Mydło jedwabne w dotyku i bardzo wydajne tak jak masła. Obserwuję się i po czasie wydaje mi się jakby zmarszczki były płytsze :)Namówiłam już kilu znajomych do zakupu i także są pod wrażeniem. Na pewno będę stałą klientką .Pozdrawiam sprzedającego i wszystkich zadowolonych 🙂

    Odpowiedz
  • 16 lutego 2017 o 08:17
    Permalink

    W zeszłym roku sobie tu kupiłam to zwykłe mało shea (zwykle = nie kolorowe) oraz mydło. Od razu podzieliłam sie z moja córka (25l) i mama (70l) . Wszystkie 3 jestesmy zachwycone !!! Dzis zamowiłam sobie 3 słoiczki i nie mogę sie doczekać kiedy je dostane 🙂 . Nie cukrując – na prawdę super produkty !!
    P.S. oparzona reke smarowałam masłem , przynosiło to duza ulgę i rana szybko sie goi.

    Odpowiedz
  • 3 lutego 2017 o 09:35
    Permalink

    Witam
    Kiedy dokladnie będzie w sprzedaży masło shea żółte i kakaowe?

    Odpowiedz
    • 24 lutego 2017 o 09:14
      Permalink

      Już jest. Trzeba tylko czasem zaglądać. Z uwagi na formę importu, ciężko czasem zachować ciągłość sprzedaży 🙂

      Odpowiedz
  • 31 stycznia 2017 o 08:23
    Permalink

    Witam serdecznie!
    Chciałam bardzo podziękować za szybką realizację i wysyłkę masełka. Muszę przyznać, że rzeczywiście masełko jest wyjątkowe, można by powiedzieć, że faktycznie jego konsystencja jest taka bardzo delikatna i kremowa. No i przede wszystkim artykuły poświęcone masełku na Państwa stronie-jestem naprawdę pod wrażeniem. Dzięki Państwu teraz zupełnie inaczej spostrzegam te produkty na rynku polskim oczywiście te nie rafinowane i tak jak Państwo piszecie widać różnicę, np. firma olvita mają masełka, ale ich produkty po otwarciu opakowania, są wielokrotnie przetapiane. Nawet jak nie stoi w lodówce, kiedy się je rozsmarowuje, czuć pod palcami delikatne grudki i nie umywa się do tego masełka od Państwa.
    Mam pytanie-masełko shea w kosmetyce jest bardzo popularne, ale w afryce jest używane również do gotowania. W Państwa filmikach jest mowa o tym żółtym masełku z dodatkiem korzenia borututu, że to właśnie jego miejscowi w Afryce używają do gotowania. Próbowałam znaleźć jakieś przepisy z masełkiem, ale na polskich stronach nic nie ma. Czy mogli by mi Państwo coś podpowiedzieć na ten temat?! Byłabym bardzo wdzięczna. Oczywiście rozumiem, że te masełko, bez dodatków, które zakupiłam od Państwa jak najbardziej nadaje się w kuchni?!
    Chciałam też powiedzieć, że zdobyliście Państwo moje zaufanie i tym samym kolejnego stałego klienta, za co bardzo Państwu dziękuję!

    Odpowiedz
    • 24 lutego 2017 o 09:12
      Permalink

      Rzeczywiście, nie sądzę, żeby znalazła Pani jakiekolwiek przepisy, tak samo jak ciężko znaleźć przepisy na zastosowanie każdego innego masła. Poza tym, w kuchni jest to produkt tak egzotyczny, że nawet się go nie bierze pod uwagę, jako produkt spożywczy. I również w smaku jest dość… nietypowy, żeby nie powiedzieć „bez walorów smakowych”. Nie wiem również jak zachowuje się ten olej w kwestii smażenia (chodzi o oksydację kwasów tłuszczowych), więc lepiej użyć go np. do zup pomidorowych, lecza, gulaszy itp.
      Co do innych maseł shea – grudki oznaczają, że masło się wymroziło, więc prawdopodobnie przeleżało trochę mrozów w magazynie.
      Dziękuję i pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  • 8 stycznia 2017 o 15:19
    Permalink

    Masło shea kupiłam w desperacji na swoje problemy skórne min na bardzo sucha skórę na nogach.Po za tym smaruje się tym masełkiem przed wyjściem na basen czy do sauny. Na basenie nareszcie woda nie „chwyta się” mojej skóry, bariera bardzo dobra, nareszcie też mam kosmetyk organiczny do sauny, bo wiadomo pory w saunie otwierają się i polecane są kosmetyki bez chemii.Mam tez cieśń nadgarstka i wydaje mi się, że pomaga bo mam mniej drętwień nadgarstka przez to zauważyłam poprawę.Zobaczymy jak dalej będzie, bo mam zamiar kupić masło Kombo oraz olej z baobabu.Polecam wszystkim, którzy poszukują niekonwencjonalnych rozwiązań swoich min. problemów zdrowotnych.

    Odpowiedz
  • 2 grudnia 2016 o 18:19
    Permalink

    Od kiedy urodziło nam się Maleństwo, smarujemy ją tylko masełkiem shea i sprawuje się rewelacyjnie! Dzieciątko nie ma żadnego uczulenia ani zaczerwienienia, a i my przy okazji piękniejemy, bo jest o wiele lepsze aniżeli jakikolwiek krem. Mi dodatkowo „wyleczył” ranę po oparzeniu (bardzo ładnie zbladła i prawie jej nie widać, a była całkiem konkretna, bo nieopatrznie dotknęłam obudowy silnika motocykla męża..)Tak więc polecam wszystkim! Małym i dużym 🙂
    ps. o rabat nie mogę się doprosić, ale to mnie nie zniechęca przed dalszym kupowaniem 🙂

    Odpowiedz
  • 24 października 2016 o 21:41
    Permalink

    Witam,
    dziękuję za cudowne kosmetyki.Najpierw trafiło do mnie masło kakaowe-poezja z najwyższej półki.Następnie kolejne trzy produkty:mydło-cudo,masło shea-świetne i masło kombo-to naprawdę działa na mega zakwasy.Dziękuję i czekam na początek 2017,kiedy będzie jeszcze shea żółte i olej.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,
    Ewelina

    Odpowiedz
  • 17 września 2016 o 14:06
    Permalink

    Witam mam pytanie które masło najlepiej zakupic do walki z łuszczyca na stopach?? Mój teściu walczy z tym od kilku lat i nic nie daje dobrych rezultatow 🙁 zamierzamy wypróbowac masło shea. Prosze o pomoc

    Odpowiedz
    • 19 września 2016 o 13:35
      Permalink

      Na pewno najbezpieczniej zwykłe, bez dodatków (lub żółte). Do tego również polecam czarne mydło.

      Odpowiedz
  • 18 czerwca 2016 o 12:02
    Permalink

    Witam.
    Panie Szymonie, kiedy będzie żółte masełko?

    Odpowiedz
    • 12 września 2016 o 10:26
      Permalink

      Widzę, że przywiozłem mniej niż oczekiwania 🙂 Na pewno będzie z początkiem 2017 roku. Pozdrawiam

      Odpowiedz
  • 29 maja 2016 o 17:55
    Permalink

    Czarne mydło – rewelacja, masło shea – świetny emolient dla alergików, masło kakaowe – cudowne masło do ciała o pięknym zapachu czekolady, również dla skóry z problemami. Produkty niezwykle wydajne. DZIĘKUJĘ 🙂
    Przesyłka ekspresowa, świetny kontakt i wyczerpująca informacja o zamówieniu.
    Zakupy u Państwa to czysta przyjemność.

    Odpowiedz
  • 24 kwietnia 2016 o 23:14
    Permalink

    Witam Pana. Zaintwresowalo mnie maslo intensywnie zolte. Czy jest Ono w stalej ofercie? Widze tylko 3 rodzaju w sklepie, a tego nie ma, ani ceny jego. Dlaczego jest Ono takie zolte? Czy to naturalny kolor tuz po wytworzeniu go, czy jest tam dodane jakis naturalny skladnik i Stad ten kolor?

    Odpowiedz
    • 28 kwietnia 2016 o 21:14
      Permalink

      Masło pojawia się z przerwami, ponieważ za szybko się sprzedało. Ale mam już dwie skrzynki i niedługo znów będzie. Kolor żółty spowodowany jest dodatkiem korzenia, który ma taką właśnie barwę, a używa się go do oczyszczania organizmu, wątroby itp. Zapraszam do działu z filmami – tam jest nagranie dotyczące żółtego masła. Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2016 o 08:07
    Permalink

    Z calego serca polecam maslo sea duafe, rewelacyjne, bezproblemowy kontakt,expresowa wysyłka.Pozdrawiam Pana Szymona i zone 😉

    Odpowiedz
  • 22 marca 2016 o 17:16
    Permalink

    Zamówiłam masło shea i kakaowe. I tak: masło shea nie do końca mi odpowiada, tzn. ma bardzo fajną, kremową konsystencję, ale zapach odpychający, chyba podobny do sody oczyszczonej (trudno to określić). Wolę jednak masło w bardziej żółtym kolorze i z orzechowo-drzewnym zapachem. Mam takie, też z Ghany, i jednak przy nim zostanę. Natomiast masło kakaowe – poezja. Zapach – wiadomo, do tego ta konsystencja. Nie trzeba walczyć z suchym kawałkiem masła.

    Odpowiedz
    • 5 kwietnia 2016 o 01:21
      Permalink

      Muszę dodać po 2 tygodniach używania masła shea, że do jego zapachu można się jednak przyzwyczaić, a ponieważ jego tekstura jest tak uwodzicielsko kremowa i aksamitna, dosłownie jak mus, to będę je używać na zmianę z moim drugim masłem z Ghany, które pachnie orzechowo-kwiatowo czy miodowo. Na pewno warto spróbować 🙂

      Odpowiedz
  • 7 lutego 2016 o 10:02
    Permalink

    Chciałabym zamówić to masło ale obawiam się czy jest bezpieczne pod względem mikrobiologicznym. Jak wiadomo w Afryce występuje szereg niebezpiecznych drobnoustrojów. Czy moze Pan udostępnić certyfikaty, zezwolenia na sprzedaż tego kosmetyku w UE?

    Odpowiedz
    • 28 kwietnia 2016 o 21:07
      Permalink

      Masło jest badane pod kątem (między innymi) bakteriologicznym, inaczej nie byłoby w ogóle dopuszczone do obrotu na terenie UE. Celnicy by je zatrzymali. Dokładnie tak samo jest z każdym innym olejkiem pochodzących z krajów Afrykańskich, Bliskiego Wschodu czy Azji. Poza tym duża zawartość kwasu cynamonowego powoduje, że masła nie chwycą się nigdy żadne mikroorganizmy i bakterie – to masło nie jełczeje – nie ma terminu przydatności. Tak jak np. miód czy syrop klonowy.

      Odpowiedz
  • 4 lutego 2016 o 16:37
    Permalink

    Witam, mam pytanie masło shea polecane jest kobietom w ciąży, z kolei zastanawia mnie fakt może ktos z Państwa mi podpowie co z zawartą w niem witaminą A która jest niebezpieczna właśnie w tym okresie dla płodu…

    Odpowiedz
    • 28 kwietnia 2016 o 21:04
      Permalink

      Absolutnie nie. Kiedyś miałem podobną rozmowę z jedną Panią i wyliczyliśmy, że jedna łyżeczka masła shea zawiera 0.5% polecanej normy witaminy A dla kobiet ciężarnych. Masła Shea przecież nikt nie jest, a tylko nakłada na skórę. Pewnie kilka marchewek ma jej więcej. Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  • 28 stycznia 2016 o 23:28
    Permalink

    Wspaniałe masło shea! Właśnie przyszla do mnie paczka. Zamówiłam 2 masla: shea i kakowe oraz czarne mydła. Jestem w ciąży i zależało mi na naturalnych kosmetykach. Jak na razie użyłam masła shea. Wspaniałe, brak mi słów i ten cudowny zapach. Jestem zwolenniczka naturalnych kosmetykow oraz jak najbardziej naturalnego jedzenia dlatego uwazam, ze zapach jest piekny, delikatny orzechowy. Skóra jest niezwykle gładka. Nalozylam także na twarz, zobacze jak sobie poradzi z moja przesuszona skórą. Jak na ten moment pierwsze wrażenie rewelacyjne. Jestem zachwycona. Ciesze się również, że masło zapakowane jest w sloczki, bardzo dobry pomysł. Unikam plastikowych opakowań z wiadomych szkodliwych względów dlatego ciesze sie, ze Państwo pomyśleli o szkle. Dziekuje za wszystko i pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  • 25 stycznia 2016 o 18:41
    Permalink

    Masła cudowne, nabyłam shea i kakaowe wraz z mydełkiem i już wiem, źe to nie ostatni raz, gorąco pozdrawiam Pana Szymona i małżonkę 🙂

    Odpowiedz
  • 30 września 2015 o 09:28
    Permalink

    Dzień dobry. Stałam się już stałym klientem sklepu i stałym użytkownikiem Waszych kosmetyków. Wszelkie pochwały wyrazili już inni w komentarzach, do których całym sercem się dołączam. Ostatnio kupiłam również nowość masło kombo ale tu spotkało mnie przykre doświadczenie – niestety w moim przypadku po drugim użyciu wystąpiło uczulenie na ten produkt 🙁 Nie pomogło nawet smarowanie masłem shea, ani maści na uczulenia dostępne bez recepty. Pomogły dopiero leki sterydowe. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal będę kupować masło shea , kakaowe i mydełko jako sprawdzone produkty. Przykro mi, że nie mogę wspomóc moich stawów masłem kombo. Pozdrawiam R.

    Odpowiedz
    • 12 października 2015 o 22:36
      Permalink

      Bardzo mi przykro z tego powodu. Masło Kombo jest tłuszczem o wysokim stężeniu kwasów tłuszczowych, można powiedzieć, że jest wyjątkowo „ostre” i z tego powodu może uczulić co wrażliwszą skórę. Na ulotkach zamieszczam informację o tym, aby je zawsze testować ostrożnie. Pani wpis będzie na pewno pomocny, aby naturalne preparaty są wielokroć mocniejsze niż rozwodniane kremy, dlatego zawsze należy zacząć od wypróbowania.
      Jedna z klientek miała swojego czasu problem z masłem shea Duafe, ponieważ wg. niej nie wchłaniało się prawie w ogóle i pozostawiało tłustą cerę. Po rozmowie okazało się, że pani używała masła shea w ilościach, jak gdyby było zwykłym kremem kosmetycznym (zawierającym w większości wodę), który to można wchłaniać się w duuużych ilościach. Wystarczyło tylko poeksperymentować i nałożyć taką niewielką ilość (pewnie z 10x mniejszą) aby po 15 minutach skóra była atłasowa a masło się wchłonęła. I rzeczywiście – zadziałało i masło shea Duafe zaczęło się pięknie wchłaniać.
      Masła kosmetyczne są wielokrotnie mocniejsze niż jakikolwiek inne specyfiki – to bardzo ważne, aby o tym pamiętać.
      Bardzo mi przykro z powodu Pani przypadku – reklamację przyjmuję, proszę się przypomnieć przy następnym zamówieniu 🙂

      Odpowiedz
  • 25 września 2015 o 14:45
    Permalink

    Pasja i zaangażowanie – to kwestie jakie trzeba mieć, aby blog odniósł sukces. Twój z pewnością do takich należy. Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  • 23 września 2015 o 11:56
    Permalink

    Racja, niestety wszystkie masła shea jakie mamy w sprzedaży tutaj, w Polsce są do niczego i nigdy więcej do nich nie wrócę po spróbowaniu tradycyjnego, prawdziwego, jedynego… Umieszczasz tu dużo przydatnych informacji, za co bardzo Ci dziękuję 🙂 Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2015 o 00:05
    Permalink

    Od paru dni szukam tych informacji. Plus dla Ciebie za złożenie ich na tej stronie.

    Odpowiedz
  • 6 sierpnia 2015 o 03:20
    Permalink

    Bardzo dobrze powiedziane, w wielu kwestiach się zgadzam.

    Odpowiedz
  • 17 lipca 2015 o 09:41
    Permalink

    I jeszcze na temat masła kombo – mam bolące czasem stawy zwłaszcza na zmiany pogody dokuczają – po posmarowaniu masłem kombo po paru minutach ból ustąpił. Po trzech godzinach znowu poczułam bolące stawy ale ból był słabszy, posmarowałam ponownie i przez następne dwa dni profilaktycznie. Nie cierpiałam przez ponad miesiąc. Myślę że oprócz działania przeciwbólowego faktycznie ma własności przeciwzapalne.

    Odpowiedz
  • 17 lipca 2015 o 09:33
    Permalink

    chciałam podzielić się doświadczeniami na temat właściwości masła shea: chroni przed poparzeniem słonecznym – wystawiałam się na ostre słońce + odbite od bieli śniegu na nartach we Włoszech – znajomi popiekli buźki a ja się po prostu ładnie delikatnie opaliłam. Piszę o tym dziś, bo stronka coś szwankowała i nie mogłam na bieżąco o tym napisać, a uważam że jest to ważna wiadomość – zamiast wątpliwej wartości chemiczne filtry z balsamami – masło shea przeciw poparzeniom słonecznym.

    Odpowiedz
  • 9 lipca 2015 o 14:49
    Permalink

    Witam Panie Szymonie, właśnie otrzymałam przesyłkę i rozpowszechniłam „próbki”
    wśród koleżanek. Czekamy na efekty.Masło faktycznie jest zupełnie inne w konsystencji niż to, które do tej pory miałam. Super się wchłania.Kupiłam też z olejkiem z trawy cytrynowej.Zastanawiam się tylko(znajoma mi zasugerowała) czy ktoś sprawdza masło na obecność zanieczyszczeń tj.metale ciężkie, bakterie(te złe) itp. Może posiada Pan jakieś informacje,badania, dla niedowiarków? Osobiście stosuję tylko olej kokosowy i masło. Trudno jest kupić produkty takie naprawdę eko w tym naszym zanieczyszczonym świecie.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 18 czerwca 2014 o 21:33
    Permalink

    Moje odkrycie roku:-) zamówiłam masło shea i kakaowe, sprawdziły się rewelacyjnie – shea jako balsam na skórę biustu (bardzo dobrze nawilża, ujędrnia i spłyca nawet ‚stare’ rozstępy); masło kakaowe jako nawilżacz dłoni i do masażu. Najlepsze masło shea z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia, nieporównywalnie skuteczne i cena tez rozsądna. Bardzo polecam i dziękuję – kupię jeszcze niejeden raz:-)

    Odpowiedz
  • 11 czerwca 2014 o 15:52
    Permalink

    Obejrzałam Pana film na temat mitu dotyczącego koloru masła shea i muszę powiedzieć, że wprowadził mnie w lekką konsternację. Nie ma zatem żadnej różnicy w działaniu między żółtym a białym masłem? Różnią się tylko kolorem i ewentualnie zapachem? Na każdej stronie, na której ktoś rozpisuje się jak odróżniać masło rafinowane od tego „surowego” jest napisane, żeby zwracać uwagę przede wszystkim na kolor. Mam rozumieć, że to nie ma większego znaczenia? Jak zatem odróżnić to „dobre” masło od tego „złego”?
    Pozdrawiam! 🙂

    Odpowiedz
    • 13 czerwca 2014 o 08:54
      Permalink

      Kolor ma znaczenie. Nie wiem co znawcy piszą na różnych stronach, ale prawdopodobnie chodzi im o to, że masło rafinowane jest bardzo białe – tak białe jak kremy. Natomiast masło shea organiczne nigdy nie będzie tak mocno białe, zawsze ma kolorek lekko szarawy, beżowy, bliski białemu, czasem bardzo jasny, ale nigdy idealnie-biały jak kartka papieru. Tutaj w Ghanie nie ma w ogóle maseł rafinowanych, więc kiedy ktoś mówi „białe masło” wiadomo, że chodzi o to „bielsze”. Ważna jest również konsystencja. Nie powinna być zbyt kremowa (jak nasze komercyjne kremy).

      Odpowiedz
      • 13 czerwca 2014 o 09:54
        Permalink

        Bardzo dziękuję za odpowiedź, teraz już jestem mądrzejsza 🙂

        Odpowiedz
  • 30 maja 2014 o 11:20
    Permalink

    Muszę przyznać, że jestem zachwycona masłem kakaowym. Fakt, jest nieco twardawe, ale już pod wpływem temperatury skóry fantastycznie się rozsmarowuje. Jest dla mnie idealne do smarowania twarzy, bo jest mniej tłuste i szybciej się wchłania niż czyste masło shea. I do tego ten zapach: obłędny!

    A masła shea używam do smarowania brzucha od połowy ciąży. Jak na razie jestem bardzo zadowolona. I tak jak spora część wypowiadających się tutaj osób – przyznam, że produkty z Ghany są niemal jedynymi kosmetykami, jakich używam.

    Nawet(!) sceptycznie podchodzący do moich „naturalnych szaleństw” mąż wyleczył sobie masłem shea łuszczycę ucha i teraz już z szacunkiem podchodzi do słoiczków z Ghany 🙂

    O uprzejmości Państwa sprzedających nie będę się rozpisywać, mogliby Państwo zostać odznaczeni orderem przykładnego Sprzedawcy 🙂

    Odpowiedz
  • 26 maja 2014 o 08:35
    Permalink

    To masło jest genialne, posmarowałam twarz na noc wszystko zniknęło, miałam czerwone plamy od słońca, polecam serdecznie

    Odpowiedz
  • 13 maja 2014 o 07:33
    Permalink

    W jaki sposób zamówić mydełko? Nie ma go w ofercie produktów.

    Odpowiedz
    • 13 maja 2014 o 08:59
      Permalink

      Mydło będzie na wakacje. Niestety nie mogę go inaczej przywieźć niż w bagażu 🙂 Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  • 13 maja 2014 o 05:39
    Permalink

    Bardzo dobry produkt. Sposób opakowania przesyłki, czas jej dostarczenia, kontakt – doskonały. POLECAM, sama będę korzystać i propagować produkty.
    Pozdrawiam Właścicieli 🙂

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2014 o 13:28
    Permalink

    ile kosztuje przesyłka i ile się czeka?

    Odpowiedz
    • 29 kwietnia 2014 o 15:19
      Permalink

      Różnie: od 11 do 20-kilku złotych w zależności od wagi. Nie doliczam żadnych dodatkowych opłat. Tylko realne koszta wysyłki. Czeka się 2-3 dni (szczególnie gdy jestem w Ghanie).

      Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2014 o 19:23
    Permalink

    Przesyłka dotarła dzisiaj. Bardzo dobrze zabezpieczona. Masła naprawdę doskonale nawilżają.
    Link do śledzenia paczki również się przydał.
    Świetnie, że ktoś w Polsce wypatrzył możliwość sprowadzania takiego specyfiku.
    Dziękuję bardzo Państwu za udaną transakcję i za samą frajdę ze stosowania kosmetyków wyprodukowanych w sposób naturalny w Afryce!

    Odpowiedz
  • 20 marca 2014 o 09:01
    Permalink

    Używałam masło shea w ciąży. Smarowałam nim brzuch i piersi 3 razy dziennie. Dzisiaj, trzy tygodnie po porodzie potwierdzam: zero rozstępów! Ani jednego „bata”! Dziewczyny! Warto zaufać Matce Naturze!

    Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 19:21
    Permalink

    polecam jak najbardziej! kupiłam najpierw czarne mydło na próbę,potem masło.i już kolejne duże zamówienie zrobione bo przekonałam rodzinę i znajomych.skóra po użyciu kosmetyku jest cudownie nawilżona, ale nie tłusta.zaczęłam tez smarować syna,który jest alergikiem i nie ma żadnych oznak alergicznych czyli skóra zaakceptowała masło. pozdrawiam i dziękuję za ten produkt!

    Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 19:14
    Permalink

    Używam masełka z dodatkiem olejku z trawy cytrynowej oraz zwykłego bez dodatków i z kokosem. Dodatkowo myję twarz czarnym mydłem :))) Jedynie co mogę powiedzieć wszystko jest CUDNE :))) nie używam innych kosmetyków ( no tylko jak gdzieś się spieszę to nie smaruje twarzy masełkiem ponieważ jest tłustawe i długo się wchłania ) p.s smaruję też skórę mojej rocznej córeczce
    polecam 🙂

    Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 11:54
    Permalink

    Jestem bardzo zadowolona z produktów kupionych przez stronę http://www.duafe.eu/. Masło shea jest rewelacyjne(!), zastąpiło mi wszystkie kosmetyki (używam go do twarzy, całego ciała, włosów), polecam też masło kakaowe (dobrze odżywia skórę i ma ładny zapach) oraz czarne mydło, które oczyszcza skórę.

    Ponadto, obsługa sklepu dba o klienta – jest bardzo miła, szybko wysyła produkty oraz bierze pod uwagę ich opinię. Warto też wspomnieć, że cena masła shea jest bardzo korzystna.

    Polecam wszystkim produkty Duafe!

    Odpowiedz
  • 21 lutego 2014 o 20:11
    Permalink

    Ja mam masło shea naturalne i czarne mydełko i czekam jeszcze na masło kakaowe. produkty są cudowne,bardzo się cieszę ze je zakupiłam, mydełko świetnie oczyszcza skórę a masło świetnie nawilża i ta gładkość skóry…cudo…polecam wszystkim!

    Odpowiedz
  • 27 stycznia 2014 o 21:26
    Permalink

    Masło wspaniałe, już mi się dawno skończyło niestety i czekam z niecierpliwością na dostawę, tym bardziej, że zima do nas przyszła i buzi i rąk nie mam czym smarować:( Pan Szymon cudowny człowiek i do bólu prawdziwy 🙂 zakupy u Pana to sama przyjemność. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 22 stycznia 2014 o 12:39
    Permalink

    Witam,
    Mam synka (12 lat), który ma atopowe zapalenie skóry. Szczególnie po kąpieli swędzi go skóra i na drobne krostki na ciele. Czy mogę smarować go masłem shea?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 27 lutego 2014 o 08:18
      Permalink

      Moja koleżanka ma dzieci z alergiami skórnymi, czerwone krostki i plamy, swędzenia skóry skończyły się po zastosowaniu masła shea, teraz tylko to stosuje, więc chyba się nadaje…:)

      Odpowiedz
  • 5 stycznia 2014 o 12:33
    Permalink

    „Absolutnie odrzucamy masło, które mogło zostać wyprodukowane za pomocą odczynników, a nie jedynie samej wody.”
    Jeszcze tylko chleb z samego pieca i problem głodu w Afryce się rozwiąże 😉

    Odpowiedz
  • 15 listopada 2013 o 19:22
    Permalink

    Witam
    Mam 7 miesięczną córeczkę czy mogę smarować ja masłem shea? Słyszałam ze można ale chciałabym się jeszcze upewnić :))

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2013 o 11:51
      Permalink

      Bez dwóch zdań. Tutaj w Ghanie zachodnie pudry i inne dziecięce kosmetyki są dostępne tylko w dużych miastach i przekraczają budżet zwykłego obywatela. Masło Shea jest więc podstawowym kosmetykiem dla niemowląt.

      Odpowiedz
  • 2 listopada 2013 o 10:53
    Permalink

    Ostatnio poparzyłam palec zapalniczką samochodową – głębokie poparzenie 2 stopnia. Po trzech dniach leczenia wpadło mi do głowy aby ranę potraktować masłem shea – dawałam dużo w ranę i następowało błyskawiczne gojenie. To niesamowite, po tygodniu nie było śladu, a moje ciało zwykle długo się goi. A więc kolejne zastosowanie masełka : na poparzenia. Poleciłam też na odparzenia dla niemowlaka – szybkie gojenie odparzeń.

    Odpowiedz
  • 31 października 2013 o 06:18
    Permalink

    Kiedy znowu będzie dostępne Wasze masełko?

    Odpowiedz
  • 22 października 2013 o 17:56
    Permalink

    Z szczerego serca polecam masełko Shea, pomogło mi na wszystkie moje problemy, dobrze nawilża i jest strasznie wydajne 🙂

    Odpowiedz
  • 22 października 2013 o 17:44
    Permalink

    Witam serdecznie. Jestem szczęśliwym posiadaczem masełka shea ! Jako mężczyzna mogę przyznać jedno jeśli ktoś z Was panowie ciężko pracuje i ma problemy z „twardą skórą” na piętach czy dłoniach POLECAM TO MASŁO! Również moja żona i dzieci zaczęły używać tego produktu – SUPER 🙂 Co do obsługi i zamówienia jestem pozytywnie zaskoczony Pan który mnie obsługiwał informował mnie w którym dniu zostanie przesyłka wysłana, a ten link który dostałem na e-mail informujący gdzie moja paczka w którym momencie się znajduje EXTRA 🙂 Czekam na następną dostawę będzie to świetny prezent pod choinkę dla znajomych i rodziny!

    Odpowiedz
    • 31 października 2013 o 11:10
      Permalink

      Z ostatniej dostawy 24 zł. Ale niestety teraz, przy przywiezieniu większej ilości będziemy musieli zapłacić za osobny transport i cło. Cena może wzrosnąć o złotówkę.

      Odpowiedz
  • 22 sierpnia 2013 o 12:05
    Permalink

    Bardzo, ale to bardzo dziękuję za 2 op shea i 2 op shea z trawą cytrynową!
    kontakt z Panem to sama przyjemność, produkty cudownie zapakowane 🙂 idealne też na prezent 🙂
    na pewno będę korzystać i korzystać z cudów przywiezionych przez Pana 🙂
    pozdrawiam ciepło
    Dorota

    Odpowiedz
  • 16 sierpnia 2013 o 06:48
    Permalink

    Właśnie kilka tygodni temu nabyłam dwa słoiczki masła SHEA od właściciela tej strony. Używałam wcześniej wielokrotnie tego produktu kupowanego w sklepach z naturalna żywnością i dzięki temu mam możliwość porównania. Dopiero teraz wiem co to naprawdę znaczy prawdziwe masło SHEA. To masło jest nieporównywalnie lepsze i skuteczniejsze, jest po prostu fantastyczne. Skora jest nawilżona i natłuszczona równocześnie a lekki połysk masła znika po kilkunastu minutach. Dla mojej twarzy to nie tylko kosmetyk ale i lekarstwo. I moje ostatnie odkrycie: po 2 tygodniach stosowania tego masła prawie zniknęły przebarwienia pigmentacyjne na dłoniach i twarzy.
    Jestem gorącym miłośnikiem tego masła i dziękuję za możliwość nabycia tego wspaniałego produktu. Do tego realizacja zamówienia była super sprawna i szybka.

    Odpowiedz
  • 5 sierpnia 2013 o 11:16
    Permalink

    Bardzo zaskoczył mnie sposób w jaki prowadzone jest informowanie klienta o statusie zamówienia-oczywiście na duży plus:)
    Przesyłka również szybko dotarła, a link z poczty polskiej dot. gdzie w danym momencie znajduje się paczka, również bardzo pomocny.
    Masełko ma specyficzny zapach, wcześniej mi nie znany. Jednak już po pierwszym wypróbowaniu, przyjemnie nawilża i wygładza, włosy też stały się miękkie i lśniące. Z czystym sumieniem polecam gorąco:))

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2013 o 12:41
    Permalink

    Zakochałam się 🙂 Przepięknie pachnie to masełko a skóra jest miękka i gładka! Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 4 lipca 2013 o 20:19
    Permalink

    W jakiej cenie można u Pana nabyć takie masełko?

    Odpowiedz
    • 16 lipca 2013 o 20:34
      Permalink

      Aktualnie w cenie 36 zł za słoiczek około 190 ml. W dłuższym okresie czasu ceny będą się różniły nieznacznie w zależności od kosztów transportu do Polski.

      Odpowiedz
  • 15 lutego 2013 o 10:57
    Permalink

    Z chęcią nabyłabym masło shea od Was ale nie dajecie szansy kontaktu. Na facebook nie ma jak do was napisać prywatnie, wasz e-mail adres podany na tej stronie nie działa a dzwonić będę w ostateczności, choć i tak w tej sprawie lepiej pisać (konto, adres itp). Wiec proszę o szanse kontaktu z Wami, bo w końcu po to chyba tez te ofertę zamieściliscie na internecie.
    Dziękuję
    Danuta B

    Odpowiedz
    • 5 marca 2013 o 17:28
      Permalink

      Ależ kontakt jest jak najbardziej 🙂 Jestem pod telefonem, można napisać do mnie SMSa, na maila również odpisuję. Na facebook faktycznie nie zaglądam często, ale i tak otrzymuję powiadomienia o wiadomościach na maila. Jeśli nie odebrałem telefonu, proszę spróbować później, nie zawsze mogę rozmawiać (jak to w życiu). Przepraszam za rozczarowanie, ale naprawdę mnóstwo Pan do mnie pisze i staram się odpowiadać na wszystkie maile. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz przepraszam, jeśli miała Pani problem z kontaktem.

      Odpowiedz
  • 31 stycznia 2013 o 23:51
    Permalink

    Kiedy będzie film o Afryce i o produkcji masła shea? Czekam z niecierpliwością 🙂

    Odpowiedz
    • 5 marca 2013 o 17:30
      Permalink

      Premiera na wakacjach, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem 🙂 Niestety takich rzeczy nie można stworzyć w parę chwil.

      Odpowiedz
  • 20 stycznia 2013 o 19:47
    Permalink

    Interesujący blog! Życzę powodzenia w promocji kosmetyków naturalnych oraz wytrwałości w prowadzeniu bloga 🙂

    Odpowiedz
  • 25 grudnia 2012 o 14:41
    Permalink

    pierwszy raz próbowałam to masło u znajomych i naprawdę mi się spodobało, pozostawia takie fajne odczucie w porównaniu z normalnymi kremami. Na pewno złoże zamówienie jak będzie.

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2012 o 19:07
    Permalink

    Chciałabym rozwiać swoje wątpliwości co do czystości mikrobiologicznej takiego produktu. Czy nie przesadzam?

    Odpowiedz
    • 23 grudnia 2012 o 12:30
      Permalink

      Oczywiście, że nie. Warto mieć na uwadze, że takie produkty (jak i zresztą wiele innych, czy do jedzenia czy kosmetycznych) nigdy nie będą sterylne. Abym mógł powiedzieć inaczej, należałoby to masło np. przetopić – niestety już nie będzie wówczas tym samym masłem. Takie „sterylne” masła to rafinaty. Masło dałem do sprawdzenia znajomej do sanepidu, powiedziała, że do zastosowań kosmetycznych jak najbardziej się nadaje. „Oficjalny” papier na czystość mikrobiologiczną mam zamiar zlecić następnym razem, niestety to trochę kosztuje 🙁 Warto jednak pamiętać, że kwasy tłuszczowe zawarte w maśle shea mają już same w sobie działanie antybakteryjne – można przeczytać więcej o tym tutaj. Masło shea w Ghanie (na wioskach) jest traktowane jako uniwersalny tłuszcz roślinny – zarówno do jedzenia jak i do zastosowań zdrowotnych/leczniczych, więc myślę, że nie należy się go obawiać.

      Odpowiedz
  • 4 grudnia 2012 o 23:41
    Permalink

    cudowne uczucie, kremik wtarłam w ręce, stały się gładkie i miękkie jak u noworodka

    Odpowiedz
  • 4 grudnia 2012 o 15:49
    Permalink

    Masło w mojej ocenie spisuje się rewelacyjnie – jest jak bomba witaminowa dla skóry! Coś wiem o problemach ze skórą, która jest bardzo wymagająca – sucha i dość chropowata. Po zastosowaniu masła (kończę pierwszy słoik 200ml) jest zdecydowana różnica – skóra jest zdecydowanie gładsza i bardziej sprężysta, a chrostki się zmniejszyły lub zniknęły całkowicie :))
    Bardzo polecam 🙂

    Odpowiedz
  • 26 listopada 2012 o 19:05
    Permalink

    wszystkie wpisy tutaj bardzo do mnie przemówiły, nie wiedziałam, ze masło shea może mieć tyle zastosowań, myślałam, ze to tylko taki dodatek do kremów. Pozdrowienia!

    Odpowiedz
  • 11 listopada 2012 o 14:00
    Permalink

    Chciałam dodać, że używając masła shea do rąk wzmacniamy paznokcie. Na temat rozdwajających się i kruchych paznokci mogłabym pisać dużo, nikt i nic mi pomagało – nie miałam paznokci. A teraz MAM. W dodatku twarde, można je piłować.
    Dłonie, paznokcie i stopy koniecznie należy smarować tym masłem. Polecam.
    Podobno ma Pan nową dostawę masła shea? Tak ptaszki ćwierkają. Kiedy można będzie zamawiać?

    Odpowiedz
  • 29 października 2012 o 03:44
    Permalink

    Dopiero teraz piszę, bo dopiero teraz znalazłam Pana stronę. Moja córka kupiła u Pana kilka słoiczków i muszę powiedzieć, że jak na początku nie specjalnie byłam przekonana to teraz będę go używać do końca życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Myślałam, że Masło Shea to trochę tak jak zwykły składnik i sam nie jest w sobie dobrym kosmetykiem, tak jak np. w produktach żywnościowych, ale działa rewelacyjnie na skórę, a szczególnie po porządkach, kiedy muszę używać płynów niszczących skórę.

    Odpowiedz
  • 7 lipca 2012 o 09:41
    Permalink

    Dzięki za masło. Zamówiłam białe i żółte. Żółte trochę za mocne w zapachu jak dla mnie, ale białe super. Teściowej się wprawdzie podoba zapach żółtego, ale cóż… co kto lubi. Tak czy owak, muszę uczciwie przyznać, że jak na razie bardzo fajnie nawilża moja dłonie i na długo a nie jak kremy, że za moment mam znów suche. Zawsze mam strasznie suche i wielki z tym problem. Zobaczymy za parę tygodni jak inne rzeczy 🙂

    Odpowiedz
  • 29 czerwca 2012 o 13:15
    Permalink

    Dziękuję. Zamówiłam przez Allegro. Bardzo miła skóra się robi po nocce z „maseczką” z tego masła. Ale rano trzeba twarz umyć, bo się świeci.

    Odpowiedz
  • 20 czerwca 2012 o 11:38
    Permalink

    posmarowałam na oc twarz tym masłem, rozgrzałam jej najpierw w małym pidełeczku w dłoni – cudowne uczucie, resztę wtarłam w ręce, stały się gładkie i miękkie jak u noworodka

    Odpowiedz
  • 18 czerwca 2012 o 21:01
    Permalink

    dzięki szymuś za masło, jeśli za 2 miesiące nie będę wyglądać jak osiemnastka to masz przechlapane 😉 A tak serio to faktycznie, to żółte jest brzydkie jak stare masło, ale zapach całkiem przyjemny, no i żaden krem się tak miło nie czuje na skórze!!!!!!!!!!!!!!! pieprze kremy po 50 zł!!!!!! ^^ buźkapa!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *