Masło Shea ze wschodniej czy zachodniej Afryki? Które lepsze?

Żadne z tych maseł nie jest ani lepsze ani gorsze. Są po prostu inne. To z zachodniej Afryki (Vitallaria Paradoxa) jest bogatsze w oleiny, a co za tym idzie, to ze wschodniej Afryki (Vitellaria Nilotica) jest nieco bardziej miękkie i ma mniej intensywny zapach. Masło „wschodnie” jest bardziej cenione u kobiet je produkujących, ponieważ daje podczas produkcji znacznie większą ilość Masła Shea (do 5 razy większą!). Wschodnie (zwane też Masłem Ugandyjskim) ma większą szybkość wchłaniania, ponieważ zawiera mniejszą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, ma również mniej witaminy A i mniej sterolów.
Jeśli więc szukasz bogatego w witaminy Masła Shea, lepsze wydaje się być masło z zachodniej części Afryki.
Natomiast, jeśli preferujesz masło szybciej nawilżające, lepsze może okazać się Masło Shea ze wschodniej części kontynentu.
Niestety autentyczne Masło Shea ze wschodu jest bardzo ciężko znaleźć. Cena często przekracza $20 za uncję (około 30 gram). Ja przywożę Masło Shea z Ghany, a więc masło „zachodnie”.
Ciekawe? Koniecznie podziel się z innymi - warto promować zdrowy tryb życia!